niedziela, 19 kwietnia 2009

Hanoi



Tym sie wożę.
W Wietnamie zaczeli uzywac kaskow dopiero 2 lata po wprowadzeniu nakazu. Wiekszosc i tak ich nie uzywa. Dzieciom w ogole nie zakladaja. Czesto trzymaja kaski w koszyku, zakladaja widzac kontrole policji po czym zaraz sciagaja. Maja szczescnie, ze wierza w reinkarnacje...

3 komentarze:

  1. dobra fura ziom :) tam sa w ogole swiatla na skrzyzowaniach czy kazdy jedzie kiedy chce?

    OdpowiedzUsuń
  2. Lencu, ale Ty jak na porządnego Polaka przystało zakładaj kask! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sa swiatla, czasem:) Jak sa to jest sekundnik odliczajacy do zielonego i czerwonego swiatla

    OdpowiedzUsuń