poniedziałek, 1 czerwca 2009
wtorek, 26 maja 2009
Weekend 23-25 maja
Moi nowi kursanci, to male posrodku i z tylu
Nowa Honda
Bia Hoi Corner czyli piwo za 1-2 zl
4 rano, wracam przez most na druga strone rzeki,pode mna targ, setki ludzi. Myslalem, ze sie wsciekne bo zapomnialem o tym i wpakowalem sie w sam srodek zanim wydostalem sie w koncu na most. O 5 rano jest juz pusto za to na moscie mnostwo ludzi biega, cwiczy tai chi, rozciaga sie. A o 7 most jest tak zakorkowany, ze jedzie sie 10min w olbrzymim huku motorow.
Pola ryzowe. Pojechalismy w 6 osob. Widzielismy m.in. weza w stawie. Ponizej krotki filmik zywej roslinki. Jak to sie nazywa fachowo?
piątek, 22 maja 2009
Paleczki do mieszania kawy
Paleczki do frytek
Jeden plaszcz, dwie glowy. Tu w restauracji wlasnie jadlem krokodyla. Pyszne mieso. Polaczenie kurczaka z owocami morza. It all tastes like chicken anyway:)
Taka wyciskarke sobie zafundowac w domu i mamy swiezy sok z trzciny cukrowej co rano. Z limonka pyszka.
Sok z trzciny cukrowej na wynos. Pamietam, ze w takich woreczkach sprzedawali kiedys napoje
wtorek, 12 maja 2009
Most Long Bien o dlugosci 1700 metrow zaprojektowany przez architekta Wiezy Eiffla, czesciowo zniszczony podczas amerykanskich nalotow. Panna mloda wyszla w obcasach na tory kolejowe (tam jest z 50m w dol) nie przejmujac sie nadjezdzajacym pociagiem. Most ma ruch lewostronny mimo iz w Wietnamie jezdzi sie po prawej stronie. Czasem w nocy jakis 'ghost driver' jedzie odwrotnie, na moscie szerokim na 2 metry.
W sklepach nie ma w ogole oryginalnych kopii DVD! Sa za to cale kolekcje z konkretnym aktorem, wszystkie sezony seriali, nowosci ktorych jeszcze nie ma w kinach.
piątek, 8 maja 2009
1st storm
Cala noc lało, nad ranem przeszla burza. Brak prądu. Wyjezdzam motorem z bramy, sciezka dojazdowa w wodzie, wyglada plytko. Tak plytko, ze musialem z nogami na kierownicy przejechac.
Piatek wieczor, co za ulga- sciezka sucha i do tego jest prad!
Piatek wieczor, co za ulga- sciezka sucha i do tego jest prad!
wtorek, 5 maja 2009
piątek, 1 maja 2009
Ostatni kwietnia,
Na Nowej Hucie Lenin padl w '89 w Hanoi stoi; na placu dzieciaki smigaja elektrycznymi furami...zdalnie sterowanymi z ławeczki przez rodzicow. Myslalem, ze pekne ze smiechu:)
A tak wożą towar dziś. Na rowerach i motorach przewozi sie wszystko, 5 metrowe rury, jajka, beczki piwa, zwierzeta, dzieci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)