Chyba jednak po polsku poki co bede pisal co by mnie najblizsi znajomi rozumieli:P
Wiekszosc tekstu to kopia z notatnika, ktory dostalem od Maji, bez poprawek. Tak wiec...
15.IV.2009, autokar do Niemiec
*Pasazerowie, jak im kiedys Basia nadala tzw pseudonim roboczy, to same Robo-Romki. Na kazdym przystanku wyskakuja i kurza po 2, 3 pety. Jak oni to robia w 5min?
Herbata i kawa w autokarze w cenie 2zl. Wprowadzajacy komentarz pilotki:
"uprasza sie o spuszczanie wody oraz opuszczanie deski po kazdej czynnosci fizjologicznej".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz